Prywatne kolekcje w muzeach, część 1

29 czerwca 2016 o 09:11

Muzeum-sztukiZwykło się przyjmować, że kolekcjonerzy zbierają wymarzone przedmioty i chowają je w zaciszu swych domów, zamków, pałaców, willi, by się nimi w samotności cieszyć, by mieć ten luksus, że tylko oni mogę patrzeć, dotykać czy korzystać z danych przedmiotów. Nic bardziej mylnego. Istnieje wiele pięknych, słynnych kolekcji, których właściciele użyczyli je dla szerszego grona odbiorców, umieszczając je w muzeach. Oto kilka przykładów na to, że kolekcjonerzy nie są zawsze chciwymi zbieraczami.

Zaginiona kolekcja

31 maja 2016 o 16:08

stare-auta-kolekcjaCo jakiś czas słyszy się niesamowite historie o tym, jak ktoś odziedziczył lub kupił stary dom, starą posiadłość, farmę i odkrył na niej prawdziwy skarb w postaci niesamowitej kolekcji. Taka historia właśnie przytrafiła się dwa lata temu we Francji. Wszystko wyszło na jaw, kiedy spadkobiercy Rogera Baulion odkryli niesamowitą kolekcję starych aut.

Porcelanki

29 kwietnia 2016 o 22:13

kolekcja-stare-butelkiKolekcjonować można pa prawdę różne przedmioty – od tych niesłychanie drogich jak samochody, zegarki czy dzieła sztuki po te najtańsze jak kapsle, karty do gry, długopisy czy kubki. Jedne przedmioty od zawsze są modne w świecie kolekcjonerskim, inne dopiero do niego się wkradają. Tak też jest z porcelankami, czyli porcelanowymi zamknięciami butelek. Te przedwojenne „kapsle” do niedawna można było znaleźć jedynie na śmietnikach, gdyż nikomu nie przychodziło do głowy ich zbieranie. Tymczasem i na tego typu przedmioty przyszła kolekcjonerska moda.

Kolekcje pokolenia lat 80-tych

31 marca 2016 o 10:11

kolekcja-turboPokolenie lat osiemdziesiątych to obecnie ludzie lekko po lub dobiegający trzydziestki. Część z nich ma już pozakładane rodziny, własne dzieci, inni skupiają się na karierze lub wolności i braku odpowiedzialności. Tak czy inaczej, wracając do czasów swej młodości, czy raczej dzieciństwa, wszyscy pamiętają niezwykłe przedmioty, których już nie ma na rynku, a które stanowiły o dobrobycie czy ówczesnej społecznej akceptacji. Największe znaczenie wśród rówieśników miały oczywiście modne wówczas kolekcje różnych przedmiotów.

Kolekcja z kiosku

29 lutego 2016 o 00:18

kolekcja-deagostiniW latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia biły rekordy popularności, by na kilka lat znów zniknąć z kioskowych półek. To przeróżne kolekcje, które można było nabyć w kiosku Ruchu. W telewizyjnej reklamie mówiono o wyjątkowości danej kolekcji, a do pierwszego numeru dołączano jakiś specjalny gratis. I tak można było zbierać porcelanowe lalki – o ile one w ogóle miało cokolwiek wspólnego z porcelaną. Lista kolekcji książek – począwszy od kryminałów, skończywszy na romansidłach – była bardzo długa.